winterlake01.JPGwinterlake02.JPGwinterlake03.jpgwinterlake04.jpgwinterlake05.jpgwinterlake06.jpgwinterlake10.JPGwinterlake11.JPGwinterlake12.jpgwinterlake13.jpgwinterlake14.jpgwinterlake15.JPGwinterlake16.jpgwinterlake17.jpg

Historia Parafii

Kościół p.w. ŚŚ. Piotra i Pawła w Węgorzewie Kościół farny dla Węgorzewa, kościół jubileuszowy 2000 roku diecezji ełckiej. Najmłodszy gotycki kościół w województwie. W świątyni najstarsze organy na Mazurach z zachowanym oryginalnym barkowym brzmieniem.

Historia Pierwszy zamysł budowy kościoła powstał w 1478 r. Węgorzewianie do chwili wzniesienia świątyni w mieście chodzili na msze do Węgielsztyna. W 1489 r. biskup warmiński Łukasz Watzenrode nakazał władzom osady budowę kościoła, które to stosowną decyzję podjęły 18 lipca 1491 r. Drewniany kościół stanął jednak dopiero w 1528 r. i była to już od początku świątynia ewangelicka. Fundację budowy murowanego kościoła założyli i finansowali Johannes Friedrich zu Dohna, starosta węgorzewski i burgrabia na zamku i jego następca na starostwie Andreas von Kreytzen. Budowę w latach 1605-11 przerwał pożar Węgorzewa w 1608 r. Na rozkaz elektora Joachima Fryderyka we wszystkich kościołach Prus Książęcych zbierano pieniądze na dokończenie węgorzewskiej świątyni. Konsekracji dokonał pastor Christoph Kaulperschke. Obok kościoła zbudowano w 1610 r. plebanię, rozebraną do fundamentów w 1864 r. i wzniesioną ponownie w obecnym kształcie. W 1729 r. podczas pobytu w Węgorzewie Fryderyka Wilhelma I król na prośbę pastora Jerzego Andrzeja Helwinga, przeznaczył 2 tys. talarów na rozbudowę o transept dotychczasowego kościoła. Dobudowano również apsydę prezbiterialną. W 1730 r. wyłożono bruk na Wzgórzu Kościelnym. Przebudowa i zmniejszenie wysokości wieży w latach 1741-43, wymiana hełmu w 1826 r. Przebudowa wnętrza w 1885 r. Podczas zakładania ogrzewania w kościele w 1893 r. usunięto z wnętrza płyty nagrobne i trumny, a szczątki zmarłych pochowano na wzgórzu za prezbiterium. W 1945 r. nastąpiło przemianowanie świątyni na kościół katolicki, w latach 50-tych likwidacja we wnętrzu empor i schodów oraz zamurowanie dawnych wejść na nie. Opis architektoniczny Kościół węgorzewski jest najmłodszą świątynią gotycką w województwie. Orientowany kościół salowy z transeptem, kryty dachówkowym dachem dwuspadowym, ceglany, na podmurówce z głazów narzutowych. Do korpusu przylega od zachodu trójkondygnacyjna wieża z neobarokowym hełmem z latarnią z 1826 r. na szczycie zatknięta chorągiewka wietrzna z poprzedniego hełmu z inicjałami Fryderyka Wielkiego z 1743 r. Barokowy zegar pochodzi z XVII w. Nad wejściem głównym zlokalizowanym w wieży wmurowane herby Dohnów i Kreytzenów. W nawie głównej jedyne w kościele na Mazurach, gotyckie sklepienia gwiaździste i sieciowe, w prezbiterium gwiaździste. W transepcie XVIII-wieczne sklepienia krzyżowe. Przed kościołem figura Matki Bożej na postumencie, na którym pierwotnie od 1893 r. stało popiersie cesarza Wilhelma I. Na postumencie zawieszone były tablice ku czci węgorzewian poległych w wojnie z Francją 1870-71, obecnie usunięte. Na wzgórzu znajduje się również granitowy głaz z 2007 r., upamiętniający papieża Jana Pawła II. W kruchcie tablica kościoła jubileuszowego roku 2000, w tymże roku zamontowano też kratę, oddzielającą kruchtę od wnętrza. W nawie głównej najstarsze na Mazurach organy z 1647 r., wykonane w warsztacie Joachima Thielego w Kętrzynie. Malowidła na emporze (obecnie ukryte), wykonane zostały w 1651 r. Organy przebudowane w XIX w., z zachowaniem oryginalnego barokowego brzmienia. W nawie głównej dwie płyty nagrobne. Na ścianie północnej płyta Hansa Georga von Auera, starosty węgorzewskiego, zmarłego w 1659 r., z herbami von Auer i von Sevenar ? Anny Agnes, żony starosty. Na ścianie południowej płyta zmarłego w 1705 r. pastora Andrzeja Helwinga, ojca Andrzeja Jerzego ? botanika. Płyty były zawieszone na zewnątrz kościoła w latach 1893-1985. W prezbiterium barokowy ołtarz główny, wykonany w Królewcu w 1650 r., przetransportowany do Węgorzewa w 1652 r. W predelli zachowane malowidło Ostatnia Wieczerza, w pierwszej kondygnacji Krucyfiks, po bokach figury Św. Piotr i Św. Paweł, powyżej Chrystus Zmartwychwstały flankowany przez ewangelistów Św. Mateusza i Św. Marka. W zwieńczeniu Baranek i figury Św. Łukasza i Św. Jana, całość ołtarza wieńczy krzyż. XVIII-wieczne stalle przeznaczone były dla rajców miejskich. W prezbiterium także późnomanierystyczna ambona z baldachimem z lat 10-tych XVII w., ze schodami pochodzącymi z przełomu XVII/XVIII w. Na zaplecku ambony Chrystus Zbawiciel Świata, na balustradzie czterej ewangeliści. Baldachim z pelikanem karmiącym krwią młode ? alegoria ofiarnej śmierci Jezusa Chrystusa i trąbiące anioły. Inskrypcja z Pisma Świętego z Księgi Jozuego: ?Nie przestawaj! Podnieś swój głos jak trąba! Wytknij ludowi jego przestępstwa!?. W północnym transepcie w niszy pamiątka 1000-lecia Chrztu Polski, obok ołtarz z obrazem Chrystus Błogosławiący, autorstwa Carla Gottfrieda Pfannschmidta z Berlina, namalowany w 1885 r., przy ścianie stalla konsystorska z 1696 r. W transepcie południowym nowoczesny ołtarz Najświętszej Marii Panny z obrazami Matki Boskiej Ostrobramskiej i Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, przy ścianie stalla konsystorska z 1715 r. Na ścianie zawieszona zatarta płyta nagrobna nieustalonej osoby. Witraże zostały wymienione w 1975 r. W wieży cztery dzwony. Najstarszy XV-wieczny, przeniesiony został do kościoła z kaplicy węgorzewskiego zamku. Drugi odlany został w warsztacie Michaela Dormanna w Królewcu w 1638 r. Dzwon ten spadł 19 lipca 1658 r. Nieuszkodzony został ponownie wciągnięty na wieżę. Pozostałe dwa pochodzą z 1992 r. Legenda Legenda o skrybie Dawidzie W XVIII w. żył w Węgorzewie pisarz miejski Dawid, człowiek okrutnie szpetny, kulawy, garbaty i cherlawy, ale bardzo pobożny i wielkiego serca. Z racji swojego mizernego wyglądu bywał często wyszydzany, poniżany czy obrzucany błotem przez gawiedź miejską. Skryba miał żonę i dzieci, z którymi co niedzielę gorliwie uczęszczał do kościoła. Jednak i tam narażony był na obelgi i kuksańce. W końcu, uzyskawszy zgodę proboszcza, postawił sobie przybudówkę przy północnej ścianie nawy głównej. Miała długość 7m 53cm 2, 4mm i szerokość 3m 13cm 8, 5mm. W ścianie nawy wybił otwór i odtąd mógł chociaż w ten sposób uczestniczyć spokojnie w nabożeństwach.Gdy w 1758 rosyjskie wojska zajęły całe Prusy Wschodnie, dumny, niezłomny i niepokorny Jerzy Wilhelm Dawid nie złożył przysięgi na wierność carycy i pozostał dozgonnie wiernym poddanym JKMości Fryderyka II, władcy Prus. Za swoją postawę i opór okazany władzom został Dawid osądzony i dożywotnio uwięziony w twierdzy. W 1761 zubożała żona więzionego skryby, wobec zaciągnięcia długów na utrzymanie dzieci sprzedała przykościelną drewnianą przybudówkę kuzynowi miejskiego rajcy. w 1851 przybudówkę rozebrano. Do dziś zostały po niej ślady na murze kościelnym i legenda o skrybie Dawidzie, człowieku małym i szpetnym ale jakże wielkim. Legenda o "parszywym kamieniu" Dawno, dawno temu w pobliżu kościoła leżał magiczny kamień. Chociaż zwyczajny był z wyglądu, powodował, że każdy, kto go dotknął lub nań nastąpił, obsypywał się wkrótce wrzodami, krostami i liszajami. Łatwo więc domyślić się, że wszystkie panie i panny omijały go przezornie z daleka. Ale piękna żona pewnego rajcy miejskiego była kochanicą kirasjera z węgorzewskiego regimentu. Gdy małżonek się o tym dowiedział, w drodze do kościoła przeprowadził niewierną żonę przez magiczny kamień, a ona zakochana po uszy nawet tego nie zauważyła. Wkrótce potem obsypało piękną panią krostami i wrzodami tak, że nie tylko ludziom ale swojemu żołnierzykowi nie miała odwagi się już więcej pokazać. Kazała mężowi pozbyć się pechowego kamienia, a on, wraz z innymi wielmożami miasta usunął przezornie głaz z kościelnego podwórka i wmurował go w ścianę kościoła. Mijały wieki i o magicznym kamieniu zapomniano. Dziś już nikt nie wie gdzie jest ten głaz i czy wciąż ma swoją magiczną moc przemieniania najpiękniejszej panny w szkaradną owrzodzoną potworę. Ale jest prosty sposób, żeby się przekonać: wystarczy dotknąć każdego z kamieni osadzonego w kościelnych murach, a któryś nas owrzodzi. Ciekawostki - kościół jest najmłodszą budowlą gotycką w województwie, jedyne kościelne sklepienia gotyckie na Mazurach - barokowe organy są najstarszymi na Mazurach, mimo renowacji nadal posiadają oryginalne barokowe brzmienie.

 

Joomla templates by a4joomla